Ilona + Daniel | Jak bawić się to tak by ściany trzeszczały!

10 października 2018 by WASYLKO in BLOG 0 comments
Ilona + Daniel | Jak bawić się to tak by ściany trzeszczały!

Często zdarza nam się, że z parą widzimy się dopiero w dniu ślubu. Jak się zachować? Na kogo trafimy? Tak było tym razem z małym, ALE 😀 Po pierwsze Gizmo w fejsbuczkowym avatarze Iwony. Po drugie jej niepowtarzalny głos i już po tym było wiadomo, że współpraca powinna ułożyć się nam genialnie. Tak też się stało, gdy dotarłem do pokoju hotelowego, gdzie zbierał się Daniel ze swoim niezastąpionym świadkiem z wejścia zaatakowali mnie szerokimi uśmiechami i luźną atmosferą. Wisienką na torcie były spinki „Superman i Batman”, a chłopaki przyznali się, że mimo wszystko wolą Marvela. Ha! Odwieczna wojna DC Comics czy Marvel? Ja osobiście i Sara również jesteśmy za Marvelem 🙂
Do Ilony trafiłem w momencie, gdy zażywała jeszcze makijaży. Więc szybka akcja zdjęciowa w kuchni ( przy okazji dobre ciacha domowej roboty i herbatka musiały się pojawić), suknia, buty i już Daniel czeka w wejściu, a deszcz mu niestraszny. Chwila oddechu, kilka cukierków z koszyka i już pędziliśmy do kościoła, całe…..500m 😀 Gdzie powiedzieli sobie wielkie TAK z niegasnącymi uśmiechami na buźkach.
Po ceremonii, zabawie i hulankom nie było końca (niektórzy się tak rozhulali, że prawie prawie, a zamiast podpalić zimne ognie podpalili by mi brodę xD) i tak to trwało do białego rana.
Sesja na koniec to cali Oni i Ja, jabłkowy sad, przytulanki i ostatnie dni lata.
Tak w mocnym skrócie się działo jak „Gizmo i Superman” wzięli ślub, a teraz do oglądania zapraszamy 🙂
G.

Back to Top